Ciążowe zabobony cz. 2 czyli uważaj bo naślę na Ciebie myszy

Jak już mogliście się zorientować w poprzednim wpisie – ciążowe zabobony cz.1 co by nie zrobiła ciężarna i tak będzie źle. Dla dobra swojego i dziecka powinna tylko leżeć i pachnieć.

Dziś natomiast możecie przeczytać o magicznych mocach ciężarnej.

Najczęściej kobieta w ciąży przynosi pecha.

Zaproszenie jej na ślub/wesele zapewni pecha młodej parze, ponieważ ciężarna przyniesie „ciężar” (ale jaki to nie mam pojęcia; może chodzi o duży, ciężki prezent 😉 nie?)

Kobieta w ciąży nie powinna zostać matką chrzestną, bo ogólnie oznacza to katastrofę. Odbierze szczęście dziecku, które nosi pod serduchem lub w gorszym wypadku je straci. Ewentualnie odbierze coś temu chrzczonemu np. zdrowie lub szczęście.

 

ciążowe zabobony cz 2 budda

Jednak czasami jest jak ten mały, gruby, łysy budda.

Jak pogłaszczesz lub poklepiesz ciężarną po brzuchu, to przyniesie Ci szczęście. Natomiast gdy starasz się o dziecko, to dotykanie jej brzuszka pozwala szybciej zajść w ciążę. Dla większej pewności powinnaś dodatkowo usiąść na jeszcze ciepłe krzesło, na którym przed chwilą siedziała ciężarna. To także przyspiesza zajście w ciążę.

Jedyny plus tej całej sytuacji to to, że ludzie nie powinni Ci odmawiać. Dlaczego? Bo możesz nasłać im myszy, które zalęgną się w domu i ich zjedzą. Ha ha ha 😈

ciążowe zabobony cz 2 mysz

 


źródło: budda, pozostałe Pixabay

One thought on “Ciążowe zabobony cz. 2 czyli uważaj bo naślę na Ciebie myszy

  1. Kamil says:

    Jestem naprawdę bardzo ciekawy skąd się wzięła koncepcja że kobiety w ciąży przynoszą pecha. To jakaś zazdrość innych czy coś że taki dziwny pogląd się utarł nie ogarniam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge