Ciążowe zabobony cz. 1 czyli jak dowiedziałam się, że nasze dziecko będzie rude i łyse (jednocześnie)

ciążowe zabobony - czarny kot

Chyba każdy wie, że czarny kot przynosi pecha, piątek trzynastego nie jest najlepszym dniem na cokolwiek, a czterolistna koniczynka i podkowa mają odganiać złe moce. A jak jest z przesądami dotyczącymi ciąży?

Kiedy w tym odmiennym stanie dowiedziałam się o sobie co najmniej trzech ciekawych rzeczy.

  1. Wszystkie moje działania mają wpływ na dziecko.
  2. Mam magiczne moce i przynoszę szczęście albo pecha.
  3. Po moim wyglądzie można rozpoznać całą masę rzeczy związanych z nienarodzonym maluszkiem.

Punkt pierwszy brzmi całkiem logicznie, prawda? Zapraszam na dalszą część wpisu żeby przekonać się, że wcale nie jest taki logiczny. Ja na przykład dowiedziałam się, że nasze dziecko będzie łyse i rude… jednocześnie 😉 Chcesz wiedzieć jaki wpływ ma Twoje zachowanie na dzieciątko, które nosisz pod serduchem? Otóż…

Twoje dziecko:

  • Będzie miało tzw. truskawkowe znamiona (naczyniaki?) jeśli będziesz jeść truskawki. Ponadto do powstawania znamion przyczynia się smażenie – jeśli tłuszcz pryśnie na brzuch, to na 100% będzie znamię (u dziecka, nie u Ciebie). Jeśli ciężarna się przestraszy lub oparzy nie powinna dotykać dłonią swojego ciała, gdyż w tym miejscu dziecko będzie miało ślad/znamię. Również patrzenie w ogień ściąga na malucha znamiona (taaak… będzie piorun na czole niczym u Harrego Pottera).
  • Będzie owinięte pępowiną jeśli nosisz na szyi, łańcuszek, korale, apaszkę, naszyjnik itp. (czyli szalik w zimę też odpada? brrrr…) Taki sam efekt powoduje chodzenie na skróty oraz przechodzenie pod rozwieszonymi kablami, sznurami z bielizną i rozstawioną drabiną. Odpuść sobie również robienie na drutach i szydełku, haftowanie oraz szycie. Nie powinnaś także zakładać nogi na nogę, siedzieć z podkurczonymi nogami, mierzyć obwodu brzucha i kręcić się w tańcu.
  • Będzie łyse jeśli się depilujesz lub patrzysz na księżyc.
  • Będzie rude jeśli farbujesz włosy.
  • Będzie nadmiernie owłosione jeśli masz zgagę lub przytulisz włochatego psa (zalecany Ranigast lub ogolenie wszystkich okolicznych psów na łyso)
  • Jeśli chcesz żeby dziecko miało kręcone włosy, musisz pogłaskać lub przytulić się do barana (i nie mówimy tu o przedstawicielu płci męskiej, tylko gdzie znaleźć barana w środku miasta?)
  • Będzie leworęczne jeśli się martwisz.
  • Będzie miało „krótki rozum” jeśli obcinasz włosy.
  • Będzie mądre jeśli w trakcie ciąży przyswajasz wiedzę, np. czytasz książki (romansidła też się liczą?), studiujesz, uczęszczasz na jakiś kurs (myślałam o kursie szydełkowania ale w związku z tym, co jest kilka punktów wyżej odpada)
  • Będzie brzydkie jeśli zapatrzysz się na nieurodziwą osobę (nie przeglądaj internetów, bo co się zobaczy, to już się nie odzobaczy)
  • Będzie miało inny kolor skóry jeśli zapatrzysz się na osobę o konkretnym kolorze skóry (patrz punkt wyżej)
  • Nie wolno Ci zapatrzeć się na konkretnego mężczyznę (np. kolegę, sąsiada), bo dziecko będzie do niego podobne („Kochanie dlaczego nasze dziecko jest tak podobne do kominiarza?” „Aaaa bo tak się zapatrzyłam jak pracował.” Swoją drogą już wiem dlaczego Kamil tak pilnował żebym nie była sama przy wizytach kominiarza, pana z administracji itp. Kochany cwaniak 😉 )
  • Będzie miało krzywe nogi jeśli siadasz po turecku (no to nasze będzie miało, przepraszam maluszku – masz głupią matkę)
  • Będzie miało wadę wzroku jeśli przymierzysz okulary (a jeśli chodzę w okularach korekcyjnych to co? Mam je zdjąć na całą ciążę i jak nietoperz korzystać z homologacji? Znaczy tej, echolokacji!?) Natomiast zez pojawi się przez Twoje patrzenie przez wizjer lub dziurkę od klucza w drzwiach (no i trzeba zapomnieć na czas ciąży o podglądaniu sąsiadów, ech…)
  • Będzie głuche jeśli będziesz słuchać zapowiedzi w kościele (??????)
  • Będzie płaczliwe jeśli sama będziesz płakać w ciąży lub będziesz patrzyła na słońce (i nie tłumacz swoich łez hormonami)
  • Będzie miało rozszczep wargi, jeśli Ty będziesz jeść nożem, oblizywać nóż lub gdy się wystraszysz i zaciśniesz usta (czemu nikt nie powiedział mi o tym wcześniej, kroiłabym chleb łyżeczką)
  • Będzie miało wodogłowie, jeśli będziesz chodzić po kałużach, przeskakiwać przez nie i po nich biegać lub pić wodę mineralną (taaak… najlepiej odstawić wszelkie płyny)
  • Będzie alkoholikiem, jeśli podczas zmywania oblejesz brzuch wodą (a podczas kąpieli też się liczy?)

ciążowe zabobony - pies

Czego jeszcze nie wolno Ci robić?

  • Dzielić się jedzeniem, bo nie będziesz miała pokarmu lub będzie go mało (Kamil stwierdził że nikt normalny nie dzieli się jedzeniem w ciąży 😉 )
  • Nie kupuj niczego dla dziecka przed jego narodzinami. Żadnych ubranek, mebelków itp, bo to przynosi nieszczęście (sorry ale wyprawka do szpitala jest przereklamowana. Kochanie zostawię Ci całą listę ciuszków, które kupisz po porodzie. Szykuj się.)
  • Nie przytulaj psów i kotów, bo Twoja matczyna miłość na nie przejdzie i zabraknie jej dla maluszka. (dobrze, że mam jej dużo i raczej starczy dla wszystkich, nawet mój mężczyzna się załapie).
  • W ogóle nie patrz na zwierzęta, bo pozbawisz dziecko mądrości (najlepiej zamknij oczy na 9 miesięcy; swoją drogą matka Einsteina musiała chyba cała ciążę siedzieć w miejscu pozbawionym jakichkolwiek zwierząt)
  • Nie maluj się zbyt mocno, a najlepiej w ogóle zrezygnuj z makijażu. Przez Twoje wybryki dziecko zejdzie na złą drogę lub zostanie transwestytą (nawet maskara odpada? smuteczek)
  • Jeśli będziesz malować rzęsy, to Twoje dziecko będzie miało śliczne długie i grube rzęsy (no i właśnie się pogubiłam; to malować się czy nie?)
  • Nie siadaj tyłem do kierunku jazdy, bo dziecko ułoży się pośladkowo i poród zakończy się cesarskim cięciem (taaak… lepiej stać w autobusie i w trakcie hamowania polecieć jak długa brzuszkiem do przodu; no i chyba trzeba zapomnieć o cofaniu autem)
  • Na dwa miesiące przed porodem zrezygnuj z seksu, jeśli nie chcesz żeby dziecku ropiały oczka (hmmmmm….)
  • Nie patrz na krwawe rzeczy i na kalectwo, bo przez to możesz urodzić chore dziecko (od dziś koniec z programami informacyjnymi, odpadają również wszystkie filmy akcji i horrory)
  • Krawcowa nie powinna przypinać nic szpilkami na Twoim ubraniu. Ty również nie powinnaś przypinać szpilek, bo będziesz miała problemy z urodzeniem łożyska. (ech… komentarz mojego kochanego mężczyzny? „-Panie Kamilu wszystko w porządku, pana partnerka musi jeszcze tylko urodzić łożysko. -Będę miał nowe części do roweru? Super.”)
  • Nie chodź na pogrzeby, bo sprowadzisz na dziecko nieszczęście.
  • Nie przechodź przez rozstajne drogi, bo sprowadzisz nieurodzaj (ciężarna – chodząca plaga egipska; rolnicy od 30 lat mają nieurodzaj – pieprzone kobiety w ciąży)
  • Nie myj w ogóle (serio?) krocza, bo możesz wywołać krwotok i poronienie ( już widzę szczęśliwą minę mojego lekarza przy wizytach w ostatnich miesiącach)
  • Nie krzycz przy porodzie, bo to znaczy, że oznajmiasz światu, iż ojcem dziecka nie jest Twój mąż/partner ewentualnie, że będziesz miała kolejne dzieci i właśnie je przywołujesz (i na porodówkach zapadła cisza, ciiiicho bo mąż słucha)

Taaak…. Niektóre z tych przesądów są zabawne, inne zwyczajnie mnie przerażają. No cóż… chyba trzeba się położyć i leżeć aż do porodu żeby wszystko było w porządku. Ewentualnie zaopatrzyć się w czterolistną koniczynkę i podkowę, tak na wszelki wypadek 😉

Pozostałe dwa punkty wymienione we wstępie znajdziecie w kolejnych wpisach o ciążowych przesądach.

ciążowe zabobony - koniczynki


Zapraszam do kolejnych części

Ciążowe zabobony cz. 2 czyli uważaj bo naślę na Ciebie myszy

Ciążowe zabobony cz. 3 czyli po co komu USG


zdjęcia Pixabay

 

Jeden komentarz przy “Ciążowe zabobony cz. 1 czyli jak dowiedziałam się, że nasze dziecko będzie rude i łyse (jednocześnie)

  1. kamil napisał/a:

    Ha ha ha nie no te niektóre przesądy to naprawdę świetne. Zwłaszcza ten o zapatrzeniu się na sąsiada czy kolegę. Już widzę jak to wymyślały nasze prababki „kochanie wcale Cię nie zdradziłam no jak możesz tak myśleć! Zapatrzyłam się na sąsiada jak pracował w polu to wszystko. Dla tego dziecko jest tak do niego podobne 🙂
    Majstersztyk z dawnych czasów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge