rp_paszport-744x478.jpg

Ciążowe zabobony cz. 3 czyli po co komu USG

ciążowe zabobony - stópki

Dziś trzecia i ostatnia już odsłona zabobonów związanych z ciążą. Tutaj znajdziecie część pierwszą i drugą.

Okazuje się, że USG jest przereklamowane, a płeć dziecka możemy bez problemów rozpoznać same. Wystarczy uważna obserwacja swojego ciała. Poniżej znajdziecie przesądy, które pomogą odpowiedzieć na pytanie Chłopiec czy dziewczynka? 😉 Czytaj dalej „Ciążowe zabobony cz. 3 czyli po co komu USG”

rp_paszport-744x478.jpg

Ciążowe zabobony cz. 2 czyli uważaj bo naślę na Ciebie myszy

ciążowe zabobony - myszka

Jak już mogliście się zorientować w poprzednim wpisie – ciążowe zabobony cz.1 co by nie zrobiła ciężarna i tak będzie źle. Dla dobra swojego i dziecka powinna tylko leżeć i pachnieć.

Dziś natomiast możecie przeczytać o magicznych mocach ciężarnej. Czytaj dalej „Ciążowe zabobony cz. 2 czyli uważaj bo naślę na Ciebie myszy”

rp_paszport-744x478.jpg

Ciążowe zabobony cz. 1 czyli jak dowiedziałam się, że nasze dziecko będzie rude i łyse (jednocześnie)

ciążowe zabobony - czarny kot

Chyba każdy wie, że czarny kot przynosi pecha, piątek trzynastego nie jest najlepszym dniem na cokolwiek, a czterolistna koniczynka i podkowa mają odganiać złe moce. A jak jest z przesądami dotyczącymi ciąży? Czytaj dalej „Ciążowe zabobony cz. 1 czyli jak dowiedziałam się, że nasze dziecko będzie rude i łyse (jednocześnie)”